Kalendarz wydarzeń
XIX Piesza Pielgrzymka z Żuromina do Działdowa

XIX Piesza Pielgrzymka z Żuromina wyruszyła w piątek 29 maja i dotarła do Działdowa. Pielgrzymi udali się bezpośrednio na teren byłego niemieckiego obozu koncentracyjnego KL Soldau w Działdowie, aby upamiętnić rocznicę męczeńskiej śmierci tysięcy ofiar, w tym błogosławionych biskupów płockich, arcybiskupa Antoniego Juliana Nowowiejskiego i biskupa Leona Wetmańskiego, oraz błogosławionej Klaryski Kapucynki Marii Teresy Kowalskiej. Na terenie obozu odbyła się msza święta polowa.
Pielgrzymka ta co roku odbywa się w ostatni piątek maja, aby szerzyć kult błogosławionych działdowskich męczenników, w tym arcybiskupa Antoniego Juliana Nowowiejskiego, który został zamordowany w obozie Soldau, najprawdopodobniej 28 maja 1941 roku. Nie każdy wie, że obóz ten uznawany jest za jedno z głównych miejsc kaźni polskiego duchowieństwa na ziemiach północnej Polski podczas II wojny światowej. — Często zdarza się tak, że młodzież biorąca udział w tej dorocznej pielgrzymce opowiada potem swoim rodzicom w domu o tragicznych wydarzeniach, które miały miejsce na ziemi działdowskiej, gdzie wspólnie modlimy się za ofiary tego obozu — powiedział ksiądz Sebastian Szymański z parafii pw. Św. Antoniego z Padwy w Żurominie.
Na początku pielgrzymka ta była dedykowana właśnie młodzieży, ale potem stała się otwarta dla wszystkich chętnych pątników.
W tym roku w pielgrzymce wzięło udział około 200 osób. Mszy świętej polowej przewodniczył ksiądz Sebastian Szymański, a kazanie wygłosił ksiądz kanonik Janusz Nawrocki. W pielgrzymce uczestniczyli księża z parafii pw. Św. Antoniego z Padwy z Żuromina, parafii Twierdzy Modlin pw. Św. Barbary, a także księża z Ciechanowa i dwóch kleryków z Seminarium Duchownego. Ołtarz przygotował wraz z harcerzami i przywitał gości Marcin Król, komendant Hufca ZHP Działdowo. We mszy świętej uczestniczyli również przedstawiciele Stowarzyszenia Pamięć i Tożsamość w Działdowie, na gitarze grała Beata Wichrowska która wraz z uczniami placówek PSONI w Działdowie i swoimi współpracownikami wzięła udział w pielgrzymce. — To był piękny, wzruszający widok pielgrzymów idących po mazowieckich drogach i mijanych starszych kobiet, ocierających ukradkiem łzy, spotykanych kierowców, czyniących znak krzyża — mówił ksiądz kanonik Janusz Nawrocki. Ksiądz kanonik wspomniał również ś.p. księdza Jacka Wichorowskiego, który tę pielgrzymkę wymyślił. — Wierzę, że wraz z działdowskimi męczennikami chwali Pana Boga na wieki, a także ze ś. p. księdzem proboszczem Marianem Ofiarą, niezwykle oddanym, jeżeli chodzi o kult męczenników. A my wspominamy męczenników w miejscu ich męczeństwa, które przeszli za bożym dopustem. Nie ustawajmy nigdy w modlitwie, bądźmy wytrwali w rozmowie z Panem Bogiem. 85. lat temu w tym miejscu ludzie też się modlili, pewnie też i za swoich prześladowców, biorąc przykład z Pana Jezusa. Uczestniczmy w życiu Kościoła, szczególnie Eucharystii, które ustanowił Jezus, aby jednoczyć ludzi z Ojcem w Duchu Świętym.
(Na zdjęciu głównym księża przy ołtarzu podczas mszy świętej polowej przed budynkiem dawnego obozu KL Soldau)
(Galeria zawiera 11 zdjęć, na których widać budynek dawnego obozu KL Soldau w Działdowie, przygotowany ołtarz, wizerunek błogosławionych męczenników, księży podczas mszy świętej, zgromadzonych na nabożeństwie pielgrzymów, pielgrzymów siedzących i odpoczywających, zespól muzyczny uczestniczący w uroczystości)





























