Kalendarz wydarzeń
Za fałszywy alarm może zapłacić nawet 1500 zł grzywny

Zgłosił miejscowe zagrożenie spowodowane zalaniem wodą. Na miejscu służby nie potwierdziły żadnego zagrożenia. „Żartowniś” odpowie za bezpodstawne wezwanie funkcjonariuszy. Grozi mu grzywna do 1500 zł.
W poniedziałek (23 lutego) na numer alarmowy zadzwonił mężczyzna twierdząc, że na ulicy Jeleńskiej w Lidzbarku woda leci po ulicy i chodniku i uniemożliwia przejście. Jak twierdził zgłaszający, woda jest do wysokości kolan i leje się rurami z pobliskiego zakładu transportowego. — Na miejsce zadysponowano załogę OSP Lidzbark, która nie potwierdziła żadnego zagrożenia. Na drodze nie było żadnej wody, która stwarzałaby jakiekolwiek utrudnienia i lała się rurami — mówi oficer prasowy Justyna Nowicka. — Policjanci ustalili dane zgłaszającego, którym okazał się 43. letni mieszkaniec Lidzbarka. Mężczyzna znajdował się pod działaniem alkoholu. Teraz odpowie za wywołanie fałszywego alarmu i bezpodstawne wezwanie służb. Za to wykroczenie opisane w art. 66 Kodeksu wykroczeń przepisy przewidują dla sprawcy karę aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny do 1500 złotych.
(na zdjęciu sygnalizator świetlny policyjny)





























