Kalendarz wydarzeń
Spowodował kolizję i odjechał. A i tak wpadł w ręce policji

Policjanci Wydziału Ruchu Drogowego z Działdowa wyjaśniali okoliczności kolizji, której sprawca odjechał z miejsca zdarzenia. Policjanci szybko ustalili miejsce pobytu mężczyzny. W trakcie badania trzeźwości okazało się, że ma on ponad 1,5 promila alkoholu we krwi. Ponadto nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami.
W poniedziałek (22 czerwca) w Działdowie patrol ruchu drogowego wyjaśniał okoliczności kolizji, do której doszło na jednym z parkingów w mieście. — Na miejscu policjanci rozmawiali z właścicielką Audi, w której auto uderzył kierowca innego samochodu, a który odjechał z miejsca zdarzenia — mówi oficer prasowy Justyna Nowicka. — Kobieta zapisała numery rejestracyjne sprawcy. Policjanci ustalili dane właściciela pojazdu, którym okazał się 79. letni mieszkaniec Działdowa. Do drzwi jego domu zapukali policjanci. Mężczyzna zbadany na stan trzeźwości miał ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie. Od działdowianina pobrano również krew do badań. Policjanci będą ustalać, czy w chwili zdarzenia mężczyzna był nietrzeźwy. Ponadto 79. latek nie miał prawa jazdy. Postępowanie w tej sprawie prowadzi Komenda Powiatowa Policji w Działdowie.
(na zdjęciu napis policja na masce samochodu)





























