Działdowo.pl | Internetowy serwis informacyjny miasta Działdowa

Środa, 22.07.2026r.

Imieniny: Marii, Magdaleny

Powrót powrót

„Przeszedł dobrze czyniąc”, promocja książki Andrzeja Ruteckiego w rocznicę wyzwolenia KL Soldau

Andrzej Rutecki podczas prelekcji upamiętniającej rocznicę 81. rocznicę wyzwolenia obozu KL Dachau

Prelekcja i prezentacja książki Andrzeja Ruteckiego ze Stowarzyszenia „Pamięć i Tożsamość” pt. „Przeszedł dobrze czyniąc. Ksiądz Leon Kulasiński (1911-1941) Męczennik z KL Dachau”, odbyła się dokładnie w 81. rocznicę wyzwolenia obozu KL Dachau, 29 kwietnia.

29 kwietnia 1945 r. żołnierze amerykańscy z armii gen. Georga Pattona wyzwolili obóz koncentracyjny KL Dachau. Wolność odzyskało wówczas ponad 32 tys. więźniów. W czasie funkcjonowania KL Dachau zginęło w nim też 1034 duchownych, w tym 868 z Polski. Dlatego 29 kwietnia obchodzony jest również jako Dzień Męczeństwa Duchowieństwa Polskiego.

— Ksiądz Leon Kulasiński znajdował się w niemieckiej niewoli w obozach śmierci dwadzieścia miesięcy. W tym piekle kacetów dawał dobry przykład kapłańskiego życia, podnosił na duchu, obdarzał radością współwięźniów. Kapłańskim sercem przyjmował cierpienie, które otrzymał z dopustu Bożego. Pomimo nienawiści i pogardy dla człowieka, ksiądz Leon zachował godność. Przykład jego życia, jako więźnia, jest świadectwem wspaniałej miłości chrześcijańskiej, która spotkała się z nienawiścią w piekle obozu koncentracyjnego. W tej delikatnej, kapłańskiej duszy, w ciemnościach obozowego piekła, zwyciężyła miłość. Ksiądz Leon był naprawdę jasnym promieniem Łaski Bożej i ludzkiej cnoty w Dachau — powiedział Andrzej Rutecki.

Ksiądz Leon Kulisiński zmarł 24 listopada 1941 roku w KL Dachau. Wczesniej więziony był w kwietniu 1940 roku w Lager Soldau. Świadkiem ostatnich chwil ziemskiego życia ks. Leona w KL Dachau był jego serdeczny przyjaciel ks. Józef Góralski. Był powiernikiem jego ostatnich słów. Jednak niezachwiana dziecięca ufność w miłosierdzie i dobroć Boga, jaka cechowała Leona przez całe życie, a także w ciągu choroby (chorował od młodych lat na płuca), spotęgowała się jeszcze w chwili śmierci. Umierał, jak wspominają księża, z radością, że będzie oglądał Boga, jak św. Stanisław Kostka, za którym tak tęsknił: całkowicie wyczerpany chorobą, chwytający bezskutecznie uciekające jakby przed nim powietrze triumfował teraz nad opinią świata i nad samym sobą: on, mąż dojrzały duchowo, dzięki swej anielskiej duszy. W dokumencie zgonu wystawionym 26 listopada 1941 r. przez der Staatspolizeileitstelle München, von 24 November 1941 – przyczyna śmierci: Vorsagen von Herz und Kreislauf (Urząd Miasta Monachium. Zmarł na serce i krążenie). Kardynał Adam Kozłowiecki w swoim pamiętniku przy dacie 24 listopada 1941 r. zapisał: Zmarł ks. Leon Kulasiński z diecezji płockiej, lat 30. Po śmierci ciało ks. Leona Kulasińskiego prawdopodobnie zostało skremowane w przykościelnym krematorium Ostfriedhof Martin Platz przy St. Martin Strasse 41 w Monachium. Prochy umieszczono w Art der Urne D – 1696. Urna z prochami została prawdopodobnie 27 lutego 1942 roku przeniesiona na Friedhof am Perlacher Forst przy Stadelheimer Strasse 24 i umieszczona w kwaterze cmentarza numer 163. W styczniu 1942 roku rodzice ks. Leona otrzymali przesyłkę z Dachau. W paczce znajdowała się sutanna z przyszytym numerem 3080, obozu Lager Soldau. Prelekcja i prezentacja książki odbyła się w Dworku Bulowa w Działdowie.

(Na zdjęciu głównym Andrzej Rutecki podczas prelekcji upamiętniającej rocznicę 81. rocznicę wyzwolenia obozu KL Dachau)

Dodał: Karol Wrombel

Poprzedni artykuł Następny artykuł

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close