Kalendarz wydarzeń
Pani Maria Wilkowska sfotografowała rzadką sowę pójdźkę

Pójdźka to rzadki gatunek sowy, zrobienie jej zdjęcia graniczy z cudem. Ale dla pani Marii Wilkowskiej nie ma rzeczy niemożliwych. Udało jej się nie tylko zauważyć pójdźkę ale i uwiecznić na fotografii.
— To bardzo malutka sowa. Bawiła się ze mną w chowanego i patrzyła na mnie swoimi wielkimi oczami — opowiada z zachwytem autorka zdjęć.
Z wiadomych względów dokładna lokalizacja siedliska pozostaje tajemnicą. Pani Maria pilnie strzeże miejsca pobytu ptasiej rodziny, by nie niepokoić rzadkich gości. Wiadomo jedynie, że sowy zamieszkały w budynku stodoły na terenie naszego powiatu. Trafienie na ten gatunek to prawdziwe szczęście dla każdego miłośnika przyrody, a dzięki czujnemu oku i cierpliwości pani Marii nasi Internauci mogą podziwiać te niezwykłego ptaka.
Pójdźka to mała sowa, będąca jednym z najmniejszych ptaków szponiastych w Polsce. Choć na świecie jej populację uznaje się za stabilną w Polsce jest to gatunek rzadki, objęty ścisłą ochroną. Mierzy zaledwie 23–27 cm długości, a jej waga waha się od 120 do 250 gramów. Ma brązowe upierzenie z jasnymi plamami. To ptak osiadły, mocno związany z krajobrazem rolniczym. Gniazduje w dziuplach starych drzew lub w niszach i zakamarkach ludzkich budynków.
(Na zdjęciu głównym ptak – sowa pójdźka fot. Maria Wilkowska / FOKUS)





























