Kalendarz wydarzeń
Dlaczego obserwacja ptaków nas zmienia? Tym razem gęsi tundrowe w obiektywie Marii Wilkowskiej

Na polach pod Koszelewami czas na chwilę zwolnił. Wśród jesiennego krajobrazu pojawiło się stado gęsi tundrowych – wędrowców, które zatrzymały się tu tylko na moment, by złapać oddech przed dalszą drogą na zimowiska.
— Kiedy patrzy się na ptaki pokonujące setki, a czasem tysiące kilometrów, łatwo poczuć podziw, ale i niezwykłą troskę. Zastanawiam się wtedy czy wszystkie szczęśliwie dotrą do celu? Czy po drodze nie spotkają ich niebezpieczeństwa? I najważniejsze czy za rok znów powrócą do nas — mówi Maria Wilkowska, artysta fotograf, która szczególnie wyspecjalizowała się w robieniu zdjęć patkom.
Pani Maria sfotografowała już 180 gatunków ptaków. W tym właśnie tkwi największe piękno ornitologii i obserwacji przyrody. Często spotkane przez nas ptaki są tu tylko na chwilę. Pojawiają się nagle, a już po chwili znikają na horyzoncie, lecąc gdzieś dalej. — A jednak, mimo tej przelotności, zostawiają w nas ślad. Zaczynamy się o nie troszczyć. Ich los staje się nam bliski, choć znamy je zaledwie przez kilka minut — dodaje Maria Wilkowska. — Dlaczego tak bardzo nas to porusza? Obserwując ptaki w locie, uświadamiamy sobie, że jesteśmy częścią większego, żyjącego ekosystemu. Jesienne i wiosenne wędrówki przypominają nam o niezmiennym cyklu życia, w którym pożegnania zawsze wiążą się z nadzieją na powrót. Troska o los ptaków uczy nas empatii, która wykracza dalej poza ludzki świat. Ostatnio pani Maria spotkała również gęsi białoczelne i krótkodziobe, które zatrzymały się na odpoczynek, również w okolicach Koszelew. O tej porze roku migrują także myszołowy, znaczna ich część zostaje jednak w Polsce, pozostałe ruszają w cieplejsze strony. Pani Marii nie udało się jeszcze sfotografować całej grupy myszołowów, to drapieżniki, które potrafią dobrze się ukrywać.
— Kiedy być może zauważycie Państwo na polach wędrujące stado, zatrzymajcie się na chwilę, tak jak one. Pomyślcie o drodze, którą mają przed sobą, i o tym, jak wspaniałe jest to, że nasze ścieżki na moment się skrzyżowały — podsumowuje pani Maria.
Gęś tundrowa to gatunek dużego wędrownego ptaka wodnego z rodziny kaczkowatych. Gniazduje na północy europejskiej części Rosji oraz na północnej Syberii. Zimuje w zachodniej i środkowej Europie oraz w południowo-zachodniej i wschodniej Azji a także w Polsce.
(Na zdjęciu głównym Gęsi Tundrowe fot. Maria Wilkowska / FOKUS)





























