Kalendarz wydarzeń
Niezwykłe spotkanie w Działdowie. Młoda sowa uszatka bohaterką wyjątkowego kadru

Przyroda potrafi zaskoczyć nas w najmniej oczekiwanych momentach, nawet w granicach miasta. Przekonała się o tym Maria Wilkowska, lokalna artystka fotograf, której udało się uchwycić na zdjęciu niezwykle rzadkiego i fascynującego gościa, młodą sowę uszatkę w Działdowie.
– Namiary na młodą uszatkę dała mi koleżanka, znając moją pasję do fotografowania ptaków. Zresztą ta koleżanka również lubi obserwować ptaki, interesuje się nimi, ale nie fotografuje – opowiada Maria Wilkowska. Dzięki tej współpracy i czujności, fotografka mogła wyruszyć na łowy z aparatem. Spotkanie z naturą okazało się niezwykle owocne, a sam ptak, wyjątkowo wdzięcznym modelem. Jak mówi autorka zdjęcia, uchwycenie uszatki w kadrze poszło jej dość łatwo. Nic w tym dziwnego, ponieważ bohaterem sesji okazał się młody osobnik, który dosłownie przed chwilą opuścił rodzinne gniazdo i dopiero uczy się dorosłego życia. Dokładna lokalizacja leśnego malucha pozostanie tajemnicą. I słusznie, spokój młodego ptaka jest teraz najważniejszy. Maria Wilkowska ma jednak dla wszystkich mieszkańców ważny przesłanie.- Zachęcam wszystkich do obserwacji ptaków, przebywania wśród przyrody i cieszenia się chwilą – mówi pani Maria. – Czasami wystarczy podnieść głowę, odetchnąć i uważnie rozejrzeć się wokół siebie, a czeka tam na nas magia dzikiej natury. Sowa uszatka to jedna z najbardziej fascynujących i najliczniej występujących sów w Polsce (zaraz po puszczyku).Uszatka ma wielkość zbliżoną do gołębia, ale puszyste pióra sprawiają, że wydaje się znacznie większa. Jej upierzenie to doskonały melanż brązów, szarości i beżów z ciemnymi, podłużnymi kreskami. Uszatki to ptasi lokatorzy na gapę. Polują niemal bezszelestnie dzięki specjalnej, puszystej strukturze piór, która tłumi szum powietrza podczas lotu.
(Na zdjęci głównym ptak)
Fot. Maria Wilkowska/ FOKUS





























