Kalendarz wydarzeń
Raz dała się oszukać, drugi już nie. Policja prewencyjnie o cyberoszustach

— Internet to nie tylko źródło informacji, ale również szerokie pole dla działalności nieuczciwych sprzedawców. Przekonała się o tym mieszkanka powiatu działdowskiego, która dokonała zakupu betoniarki na portalu internetowym i padła ofiarą oszusta. Inny oszust próbował także wyłudzić pieniądze od pokrzywdzonej podszywając się pod pracownika banku. W tym przypadku kobieta zachowała czujność i nie dała się oszukać — mówi oficer prasowy Policji Justyna Nowicka.
Kobieta z gminy Iłowo-Osada kupiła na początku maja tego roku betoniarkę poprzez ogłoszenie zamieszczone na internetowym portalu sprzedażowym. 36.latka wpłaciła pieniądze na wskazane konto i czekała na dostarczenie zakupionego sprzętu. Ten mimo upływu czasu nigdy nie dotarł, a kontakt ze sprzedawcą urwał się. Kobieta padła ofiarą oszusta, i straciła ponad 300 zł. Ta sama kobieta zachowała czujność i nie dała się oszukać „podszywaczowi”. W środę (24 czerwca) z 36. latką telefonicznie nawiązał kontakt mężczyzna podający się za pracownika banku i próbował nakłonić ją do wypłaty zgromadzonych na koncie bankowym pieniędzy w kwocie 21 000 zł, które miały zostać wpłacone na inne tzw. „bezpieczne” konto. Sprawca zamierzonego celu nie osiągnął, gdyż pokrzywdzona zorientowała się, że może to być oszustwo.
— Apelujemy o rozwagę i szczególną ostrożność podczas zakupów przez Internet. Policja przypomina o tym, by w kontaktach przez telefon czy Internet zachować wzmożoną czujność, szczególnie, gdy w celu realizacji transakcji, osoby kupujące zachęcają nas do przekazania kodu BLIK bądź kliknięcia w przesłany przez nie link, przekierowujący nas do bankowości elektronicznej, celem potwierdzenia/przyjęcia płatności za towar lub usługę kurierską — mówi oficer prasowy Justyna Nowicka. — Wybierając formę płatności, korzystajmy z płatności za pobraniem, jeśli jest taka możliwość. Choć może być ona nieco droższa, zapewnia większe bezpieczeństwo. Gdy towar do nas dotrze, zawsze możemy przed opłaceniem, sprawdzić czy odpowiada temu z oferty i w razie niezgodności oddać, a jeśli przesyłka nie dotrze, wówczas doświadczymy jedynie rozczarowania z niezrealizowanej transakcji bez utraty pieniędzy.
Zapamiętaj: nie przekazujemy pieniędzy obcym osobom, nie przesyłamy pieniędzy na podane przez obce osoby numery kont, nie podajemy nikomu danych do logowania na nasze konta bankowe, nie przekazujemy obcym osobom kodów do płatności mobilnych, nie klikamy w przesyłane niesprawdzone linki.
Policja przypomina
— Gdy dzwoni do nas osoba podająca się czy to za pracownika banku, policjanta, maklera giełdowego czy członka rodziny, a w rozmowie pojawia się wątek pieniędzy, zawsze należy być czujnym. Nie ulegajmy presji czasu i emocjom. Nie wierzmy rozmówcy, gdy twierdzi, że na nasze dane ktoś próbował wziąć kredyt lub pożyczkę i nasze pieniądze są zagrożone. Najważniejszy jest zdrowy rozsądek i spokój. Zanim cokolwiek zrobimy, rozłączmy się z dzwoniącym, a następnie sami zadzwońmy do danej osoby czy instytucji i upewnijmy się w rozmowie z nią, czy to na pewno ona przed chwilą dzwoniła do nas i rozmawiała o pieniądzach — mówi oficer prasowy Justyna Nowicka. — Nigdy nie podawaj przez telefon swoich danych osobowych i dostępowych do konta, w tym loginu, hasła, kodów do realizacji transakcji. Nie wypłacaj pieniędzy z konta, nie instaluj żadnych aplikacji, które rzekomo mają uchronić twoje oszczędności i nie dokonuj przelewu swoich pieniędzy z konta na tzw. bezpieczne konto, które w rozmowie wskazuje rzekomy pracownik banku.
Pamiętajmy, aby chronić swoje komputery za pomocą oprogramowania antywirusowego, programów wychwytujących pliki szpiegujące. Zmieniajmy hasła dostępowe do aplikacji i kont.
Każdą niepokojącą sytuację zgłaszajmy na Policję.
(na zdjęciu odznaka policyjna i napis pomagamy i chronimy)





























