Kalendarz wydarzeń
Pod mężczyzną załamał się lód na jeziorze. Uratowali go policjanci

Mężczyzna poszedł za swoim psem, który wbiegł na lód. Sam potem potrzebował pomocy. Na ratunek ruszyli policjanci z Komisariatu Policji w Lidzbarku. Mężczyzna, pod którym załamał się lód na jeziorze został uratowany. Jego życiu i życiu psa nie zagraża już niebezpieczeństwo.
To niebezpieczne zdarzenie miało miejsce w czwartek (12 lutego) na lidzbarskim jeziorze. Mężczyzna spacerował z psem alejką usytuowaną wokół jeziora. W pewnym momencie pies zauważywszy kaczki znajdujące się na tafli jeziora pobiegł za nimi. 64. latek poszedł wówczas za psem, jednak około 20-30 metrów od brzegu załamał się pod nim lód i mężczyzna wpadł do wody. Zwierzę uciekło na brzeg. — O zdarzeniu służby poinformował inny pieszy, który zauważył tonącego mężczyznę. Niezwłocznie skierował się tam patrol prewencji z Komisariatu Policji w Lidzbarku — mówi oficer prasowy Justyna Nowicka. — Sierż. szt. Adam Osowski i sierż. Jakub Roch czołgając się po lodzie wyciągnęli z wody przy użyciu rzutki ratunkowej mężczyznę, który zanurzony po szyję trzymał się rękoma lodu. W trakcie ratowania mężczyzny do policjantów dołączył strażak z OSP Lidzbark z deską lodową do transportu poszkodowanego. Na miejsce przyjechał też kierownik ogniwa prewencji z Lidzbarka, który okrył zziębniętego mężczyznę swoją kurtką i kocem termicznym i wspólnie z policjantami udzielili pierwszej pomocy przedmedycznej uratowanemu mieszkańcowi Lidzbarka. Na miejsce dojechały OSP Lidzbark, Załoga Ratownictwa Medycznego i strażacy z Działdowa. Mężczyzna przebywał w wodzie około 10 minut. Jego życie nie jest już zagrożone. 64. latek odmówił hospitalizacji i załoga medyczna przetransportowała go do miejsca zamieszkania. Mężczyzna znajdował się pod działaniem alkoholu. Komendant Powiatowy Policji w Działdowie insp. Jarosław Wiśniewski pogratulował policjantom bohaterskiej postawy.
(Na zdjęciu głównym komendant gratuluje bohaterskiej postawy dwójce policjantów / fot. policja)





























