Kalendarz wydarzeń
Msza Święta Żałobna Ś. P. księdza kanonika Adama Filarskiego

Msza Święta Żałobna Ś. P. księdza kanonika Adama Filarskiego, wieloletniego proboszcza parafii pw. Św. Wojciecha w Działdowie odbyła się we wtorek 27 stycznia.
Ksiądz kanonik Adam Filarski, emerytowany proboszcz parafii pw. Św. Wojciecha w Działdowie zmarł 23 stycznia 2026 r. w 77 roku życia i 53 roku kapłaństwa.
Wierni wraz z księżmi z różnych parafii, pod przewodnictwem księdza biskupa Józefa Szamockiego uczestniczyli we Mszy Świętej Żałobnej w kościele pw. Św. Wojciecha. — Żegnamy długoletniego proboszcza tej parafii, a także dziekana. Przez ostatnie dobre dwie dekady życia był z wiernymi razem, jak w jednej rodzinie. Nikt się tego nie spodziewał, że nie wróci już do Działdowa z toruńskich szpitali. Spocznie teraz na cmentarzu parafialnym, wśród Waszych bliskich — mówił podczas kazania ksiądz biskup Józef Szamocki. — Bóg sam przychodzi do człowieka w Jezusie, a po Jego Zmartwychwstaniu na nowo objawia miłość do człowieka i powołuje go do wieczności. Śmierć bliskich i śmierć własna czeka każdego z nas. Zawierzajmy więc swoje życie Bogu, a nie światu. Dzieło zbawienia nie jest wynikiem ludzkiej mądrości tylko dziełem Boga Ojca. W 77 roku życia ksiądz Adam od nas odszedł, ze względu na chorobę trochę wcześniej przeszedł na emeryturę. Planował powrót do Działdowa. Cieszył się, ale i znosił cierpliwie cierpienia i choroby. Cieszył się dziełami dokonanymi razem w tej wspólnocie, od 1999 roku, kiedy został proboszczem parafii pw. Św. Wojciecha. Dziękujemy za czas Jego służby. Był świadkiem naśladowania Chrystusa w Tajemnicy Krzyża. Dziękujemy za dar Jego życia i kapłaństwa. A służył Bogu i ludziom w wielu miejscach, dokąd został posłany przez biskupa po święceniach w Katedrze Pelplińskiej w 1972 roku. Był wikariuszem w Gniewie, ja wtedy byłem klerykiem w seminarium. Tam się poznaliśmy. Miał ksiądz Adam doświadczenie w pracy z młodzieżą. To zaowocowało organizacją pierwszych pieszych pielgrzymek z Torunia na Jasną Górę. Ksiądz Adam był dobrym organizatorem. Było to już widać na początku jego kapłańskiej drogi i dlatego zapewne biskup Marian Przykucki powierzył Mu utworzenie parafii w nowej części dzielnicy Witomino w Gdyni. Jednak przyszła choroba i ze względu na leczenie poszedł ksiądz Adam do mniejszej parafii. A kiedy problemy zdrowotne ustąpiły, otrzymał zadanie w Działdowie. Był dobrym pasterzem i gospodarzem, to dzięki jego staraniom opracowano pierwsze koncepcje ratowania budynku dawnego obozu KL Soldau. Jest również Ojcem utworzenia parafii w Burkacie. Nie szczędząc sił i osobistych środków, wybudował plebanię. Pod ciężarem Krzyża kształtowało się Jego życie. My jako chrześcijanie, bliscy i przyjaciele księdza Adama stajemy przed wyzwaniem, aby stać się dziećmi miłującego Boga, wzywani do świadectwa wiary w życie wieczne. A Bóg wyznacza nam najlepszą chwilę na zejście z tego świata. Przeżyjmy więc swoje życie w spokoju, bez lęku z wiarą i ufnością. Miłość Boga nie zawodzi. Nie przyszliśmy dziś lamentować, czy użalać nad losem księdza Adama. Kierujmy wzrok ku Panu Bogu, którego litość jest nieskończona. Ufajmy, że ksiądz Adam po trudach życia cieszy się spokojem w Niebie.
(Na zdjęciu głównym księża podczas Mszy Świętej Żałobnej Ś. P. księdza kanonika Adama Filarskiego w kościele pw. Św. Wojciecha w Działdowie)
(Galeria zawiera 46 zdjęć, na których widać księży i wiernych podczas Mszy Świętej w kościele pw. Św. Wojciecha w Działdowie)





























