Kalendarz wydarzeń
1500 zł mandatu, 13 punktów karnych i zatrzymane prawo jazdy

Za ciężka noga czy nieznajomość przepisów? Ani jedno ani drugie nie usprawiedliwia wykroczenia przekroczenia prędkości o ponad 50 km/h, którego dopuścił się kierowca BMW. Młodzieniec już stracił prawo jazdy na 3 miesiące, a jego portfel uszczuplił się o 1500 zł mandatu. Do tego na jego konto kierowcy powędrowało 13 punktów karnych. Policja apeluje do kierowców. Noga z gazu.
W piątek (30 października.) po godzinie 7.30 na trasie Nowy Zieluń-Lidzbark policjanci ruchu drogowego z Działdowa zarejestrowali na videoradarze BMW, którego kierowca w rażący sposób naruszył przepisy dotyczące ograniczenia prędkości. Mieszkaniec powiatu żuromińskiego jechał z prędkością 146 km/h poza obszarem zabudowanym, gdzie obowiązuje dopuszczalna prędkość 90 km/h. 19. latek przekraczając prędkość o 56 km/h naraził się na mandat w wysokości 1500 zł, 13 punktów karnych oraz czasową utratę prawa jazdy.
– Zgodnie z przepisami, które weszły w życie 3 marca 2026 roku, za przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h poza obszarem zabudowanym (dotyczy dróg jednojezdniowych dwukierunkowych) obowiązują następujące kary: zatrzymanie prawa jazdy na okres 3 miesięcy (uprawnienia są zatrzymywane w drodze decyzji administracyjnej), mandat karny 1500 zł (lub 3000 zł w przypadku recydywy drogowej), punkty karne: na konto kierowcy trafia 13 punktów karnych – mówi oficer prasowy Justyna Nowicka. – Nowe zasady zrównały pod tym względem obszar zabudowany z drogami jednojezdniowymi dwukierunkowymi poza miastem (np. zwykłymi drogami krajowymi czy wojewódzkimi). Jeśli kierowca mimo zatrzymanego prawa jazdy nadal będzie prowadził pojazd lub popełni kolejne wykroczenia z tej kategorii, mogą mu grozić surowsze konsekwencje, włącznie z cofnięciem uprawnień.
(Na zdjęciu głównym pojazd BMW zarejestrowany na policyjnym viedoradarze podczas przekroczenia dopuszczalnej prędkości / fot. policja)





























