Kalendarz wydarzeń
Dziś pierwszy raz w tym roku zobaczyłam zimorodka…

— Po tej tęgiej zimie myślałam już, że ich nie zobaczę. A on pojawił się nagle, jak mały znak od przyrody, że nawet kiedy tracimy nadzieję, życie potrafi się znów odrodzić — mówi artysta fotografik Maria Wilkowska. — To kolejny dowód na to, że przyroda uczy nas życia.
Zdjęcie obrazujące artykuł pochodzi z ubiegłego roku. Zimorodek jest szybki, jak strzała. W locie bardzo ciężko go sfotografować. Zrobienie zdjęcia zimorodkowi to jedno z najtrudniejszych zadań dla przyrodniczego fotografa. Ptak ten słynie ze swojej błyskawicznej prędkości i płochliwości. — Ten którego teraz zobaczyłam, dosłownie przeleciał mi pod nosem — mówi Maria Wilkowska. — Zimorodki to jedne z najpiękniejszych ptaków. Ich populacja mocno się zmniejszyła poprzez tegoroczne mrozy, ze względu na zamarznięte akweny ptaki te miały utrudniony dostęp do pożywienia.
(Na zdjęciu głównym ptak – zimorodek fot. Maria Wilkowska / FOKUS)





























