Kalendarz wydarzeń
Awantura w aptece i krwawy atak na policjanta

Pijany 27. latek awanturował się w aptece, skąd został wyprowadzony przez policjanta będącego po służbie. Mimo wyraźnego ostrzeżenia, że ma do czynienia z funkcjonariuszem, agresor chwycił rozbitą szklaną butelkę i ranił go w nogę. Za czynną napaść na policjanta mężczyzna odpowie teraz przed sądem.
W piątek, 11 września 2026 roku, w jednej z działdowskich aptek doszło do groźnego incydentu. Będący w czasie wolnym od służby funkcjonariuszy prewencji z Komendy Powiatowej Policji w Działdowie zauważył nietrzeźwego mężczyznę, który wszczął awanturę. Policjant zdecydował się interweniować i wyprowadził agresora na zewnątrz.
Sytuacja eskalowała tuż po opuszczeniu budynku. Mężczyzna chwycił butelkę, rozbił ją, tworząc tzw. „tulipana”, i mimo ostrzeżeń, że ma do czynienia z funkcjonariuszem, zaatakował policjanta, raniąc go w nogę.
Na miejsce natychmiast wezwano patrol, który zatrzymał 27. letniego mieszkańca Działdowa. Agresor trafił do policyjnej celi, badanie wykazało, że miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu. Ranny policjant został przewieziony do szpitala, gdzie lekarze zszyto mu ranę. Zatrzymany usłyszał zarzut czynnej napaści na funkcjonariusza publicznego, za co grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności. Prokurator zastosował wobec podejrzanego dozór Policji, zakaz opuszczania kraju oraz poręczenie majątkowe.
(Na zdjęciu głównym policyjny kogut)





























