Działdowo.pl | Internetowy serwis informacyjny miasta Działdowa

Niedziela, 24.02.2019r.

Imieniny: Macieja, Bogusza, Sergiusza

Powrót powrót

Działdowskie kinematografy w okresie międzywojennym

Działdowskie kinematografy  w okresie międzywojennym

Pod koniec tego roku, po zakończeniu generalnego remontu budynku domu kultury przy ul. Jagiełły, zostanie reaktywowane kino. „Żywe obrazy” były wyświetlane cyklicznie w Działdowie do lipca 2013 r. Potem zawieszono działalność kina „Apollo”. Zastąpiło je kino objazdowe, które raz na jakiś czas przyjeżdżało do miasta ściągając tłumy na kinowe szlagiery. Już niebawem wszystko wróci do normy. Zanim to się stanie poznajmy historię działdowskich kinematografów.  

Fot. Reklama Kina Apollo zamieszczona w jednym z wydań Gazety Działdowskiej z 1925 r.

Zanim w Działdowie pojawił się kinematograf do miasta docierały teatry objazdowe, teatry kukiełkowe, zespoły artystyczne i cyrki. Poziom oferowanej rozrywki był różny. Dominowały proste elementy zrozumiałe dla niezbyt wymagającego widza z prowincji. Pierwsze ruchome obrazy mogliśmy zobaczyć w Działdowie w 1902 r. Do miasta przyjechał pewien pan z Berlina, który zaprezentował „idealny kinematograf Edisona”. Pomimo usilnych poszukiwań nie udało mi się odnaleźć relacji prasowych z tego doniosłego wydarzenia. Nie znamy reakcji mieszkańców, nie wiemy co im wyświetlono.

 

Teatr świetlny w domu

Pierwsze pewne informacje o stałym kinematografie w naszym mieście pochodzą z trzeciej dekady XX wieku. Najstarszym, a za razem najpoważniejszym „teatrem świetlnym” w Działdowie było kino Apollo. Powstało ono prawdopodobnie w 1921 roku. Według ustnych relacji najstarszych mieszkańców miasta mieściło się ono w prywatnym domu przy dzisiejszej ul. Hallera, a uruchomił je niejaki Fritz Wilken.

Pan Wilken bardzo przykładał się do prowadzenia swojego interesu. Do wizyty w kinie zachęcał poprzez rozwieszanie afiszów i zdjęć w gablotach reklamowych stojących na ulicach miasta. W lokalnej Gazecie Działdowskiej systematycznie zamieszczał reklamy informujące o repertuarze kina. Natomiast w dziale „Kronika” redakcja zamieszczała recenzje i krótkie artykuły zapraszające do obejrzenia filmu. Dominowały filmy rozrywkowe, artystyczne i naukowe. „Ze względu na historyczną wartość filmu spodziewać się należy, że publiczność weźmie liczny udział w przedstawieniu” napisano w jednej z gazet. Inny razem zwracano uwagę na „wielką kulturalną wartość filmu” i polecano „wszystkim w piątek przyjrzeć się obrazom wyświetlanym”.

 

Prawdziwy ośrodek kultury

Mieszkańcy Działdowa doborowy repertuar kina Apollo zawdzięczali operatywności właściciela. Przynajmniej takie wrażenie można odnieść czytając recenzje informujące o kolejnych niepowtarzalnych okazjach. Zapewne są one przesadzone. Prasowe zachwyty były reklamą mającą zachęcić widzów do kupowania biletów, choć zdarzały się i kinowe sensacje. „Pat i Patachon dwaj najsłynniejsi ulubieńcy humorystyczni, którzy obecnie na całym świecie święcą swe tryumfy, przybędą nareszcie też i do Działdowa i przedstawią się naszemu obywatelstwu w kinie Apollo” – donosiła w październiku 1926 r. Gazeta Działdowska, zaznaczając przy tym, że w tym wypadku chodzi o „pierwszorzędne przedstawienie sięgające daleko poza ramę zwyczajnych komedyj, gdyż będą mieli goście sposobność przeżycia kilka godzin prawdziwego humoru i wesołych chwil”.

Dyrekcja działdowskiego kina Apollo czyniła wszelkie starania chcąc udowodnić, że kino jest „ośrodkiem kultury, a nie budą cyrkową”. Podczas seansów filmów niemych (premiera pierwszego filmu dźwiękowego na świecie odbyła się w 1927 r.) widzom towarzyszył „koncert artystyczny”. W trosce o gości sala, w której odbywały się projekcje była ogrzewana od wczesnej jesieni do późnej wiosny.

 

Policja w obronie moralności

W 1923 r. Siedmioklasowa Szkoła Powszechna w Działdowie interweniowała w sprawie uczęszczania na filmy niedozwolone dzieci i młodzieży do lat 16. Pojęcie filmu niedozwolonego było bardzo szerokie i obejmowało wszystkie obrazy, które zostały wyprodukowane z myślą o widzu dorosłym, w tym także filmy sensacyjne. Działdowski urząd policyjny upomniał Wilkena i w przypadku dalszego łamania rozporządzenia zagroził ukaraniem grzywną bądź aresztem. Dwa lata później wybuchł poważniejszy skandal. Zachęcając do obejrzenia filmów umieszczano w szafkach reklamowych i oknach wystawowych fotografie aktorek z obnażonymi piersiami. Gabloty znajdowały się na ulicach miasta i były ogólnodostępne nie tylko dla miłośników ruchomych obrazów, lecz także dla przypadkowych przechodniów. Gabloty szczególnie upodobała sobie młodzież i dzieci. Miejski urząd policyjny zareagował błyskawicznie zakazując Wilkenowi umieszczania gorszących reklam.

 

Koncesja i podatki

Do końca 1926 r. przedstawienia kinematograficzne były uważane za proceder widowiskowy, którego wykonywanie było uzależnione od zezwolenia miejscowej władzy policyjnej. Z początkiem nowego roku dostrzeżono walory artystyczne filmów. „Z powodu rozwoju techniki, twórczości i reżyserii oraz artyzmu gry aktorów w wyświetlanych obrazach” przedstawienia kinematograficzne włączono do grona sztuk, jako jeden ze składników kultury. Od tej pory w województwie pomorskim pozwolenia na prowadzenie kina wydawały sądy administracyjne.

 

W 1928 r. taką koncesję otrzymał Józef Kühnel właściciel Hotelu Polskiego i restauracji położonej przy ul. Dworcowej 6. Przedstawienia kinematograficzne mógł urządzać w lokalu własnym pod warunkiem współpracy z miejscową władzą policyjną. Powstanie drugiego kina wzbudziło podejrzenie magistratu, co do wysokości dochodów uzyskiwanych z komercyjnego wyświetlania filmów. Z początkiem 1929 r. władze miejskie podniosły podatek od przedstawień kinowych z 10% do 20% od uzyskiwanego przychodu ze sprzedaży biletów. Nowo powstałe kino „Światowid” w rozpaczliwym piśmie prosiło Magistrat o obniżenie podatku. Swojego oburzenia nie krył także Fritz Wilken, właściciel starego kina Apollo. Już w pierwszym zdaniu swojego pisma, nie omieszkał wspomnieć, że „według statystyki Działdowo jest najmniejszym miejscem w Polsce, które posiada… 2 kina (!)”. Przedstawiona przez Wilkena kalkulacja zakładała, że przy pełnej frekwencji na sali 75 % przychodu pochłaniały koszty seansu, 20% (tj. ok. 50 zł) zabierało miasto, a tylko 5% stanowiło zysk właściciela. Jak argumentował Wilken to stanowczo za mało, by przeżyć. Na co dzień sytuacja była jeszcze gorsza, ponieważ widownia w całości zapełniała się tylko w czasie projekcji najlepszych filmów, natomiast opłaty za lokal, muzykę, ogrzewanie a także honorarium dla wytwórni były stałe.

Magistrat był głuchy na prośby właścicieli działdowskich kin i podatku nie obniżył. Podobny 20% podatek obowiązywał w dużo większych Tczewie i Chojnicach. W Brodnicy, Nowym Mieście i Lubawie obowiązywał podatek ryczałtowy i wynosił odpowiednio 10 zł, 8 zł i 6 zł. W połowie 1929 roku w sprawie interweniował Związek Właścicieli Teatrów Świetlnych na Województwo Pomorskie. Powołując się na okólnik Ministerstwa Spraw Wewnętrznych w sprawie podatku od kin, postulowano wprowadzenie zróżnicowanej stopy podatku w zależności od tematyki filmu. Dla filmów rozrywkowych proponowano przedział podatku 6-8%, artystyczne 4-6%, naukowe 2-4%.

Wysokie podatki ostatecznie zniechęciły Józefa Kühnela, który po kilku latach zaniechał projekcji filmów w lokalu Hotelu Polskiego. Czy do wybuchu wojny powstały jeszcze jakieś kina, tego nie ustaliłem. A może ktoś z czytelników posiada wiedzę w opisywanym temacie i zechciałby się nią z nami podzielić? Na informacje czekamy w redakcji Dzień Dobry Działdowo.pl w budynku Miejskiego Domu Kultury przy ul. Wolności 64 w Działdowie.

 

GAM

Działdowskie kinematografy  w okresie międzywojennym
Fot. Wyświetlanie filmów było pod pełna kontrolą miejscowego magistratu. Na zdjęciu metryka filmu „Świat bez kobiet”

Dodał: Karol Wrombel

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close